Po Wiośnie czas na lato :) W tym roku zapowiada się bardzo ciekawe, zresztą moje wakacje co roku takie są, nie dlatego, że jeżdżę w jakieś egzotyczne miejsca czy coś takiego. Przeważnie od dziecka jeździłam najpierw nad morze, a potem na Mazury i tak jest też w tym roku...Przeważnie, dlatego, że w podstawówce jeździłam za miast nad morze na obozy szkolne do Mszany Dolnej (4-6kl).
Są wśród ludzi, zresztą jak ze wszystkim zwolennicy ale też przeciwnicy wyjazdu wakacyjnego nad nasze polskie morze, ja tam nie narzekam, od dziecka nad nie jeżdżę i mam bardzo dobre wspomnienia-co roku. Wszystko zależy od wyboru miejsca naszego pobytu, należy zwrócić uwagę na czystość plaży, ogólne warunki itd. ;) Co nie znaczy, że od razu musimy jeździć do jakiś drogich hoteli. Naprawdę ośrodki wczasowe na ogół mają również bardzo dobre warunki, no chyba, że ktoś jest nauczony bywać tylko w luksusowych hotelach, ale to już inna sprawa....
Następnie po dwóch tyg. plażowania się wracam do domku mam tydzień na przepakowanie się i jadę na ok. miesiąc do Krainy Wielkich Jezior, tzn. na Mazury :) Tam będę mieszkać w domku jednorodzinnym, przed którym parę metrów dalej jest już jezioro z kładkami, tam przeważnie siedzą zawzięci rybacy :D Natomiast plaża jest kawałek dalej ok.3 min drogi ;) Jadę tam z moją babcią i dziadkiem. Zabieramy też moją kuzynkę, była już z nami dwa razy pod rząd. Mi to bardzo odpowiada, bo jak jesteśmy razem to zawsze jest ''kupa'' śmiechu... :]
Mam nadzieję, że Wasze wakacje zapowiadają się równie ciekawie, piszcie w komentarzach :*